_
_
_

Cudowne uzdrowienie w wieku pięciu lat

Zbiegły z miejsca wypadku sprowadza ECK Mistrza do mojego życia

J. T.

Kiedy miałem pięć lat, kochałem grać w piłkę nożną. Pewnego dnia, kiedy biegłem przez drogę wracając do domu, jakiś samochód przejechał mi przez lewą stopę. Patrzyłem na nią przerażony. Nikt nie słyszał moich krzyków, kierowca samochodu odjechał, nieświadomy wypadku.

Siedziałem sam, przy drodze nad rowem, jęcząc z bólu. Jak miałem dotrzeć do domu? Nagle miękkie, piękne niebieskie światło otuliło moją stopę. W tym samym czasie usłyszałem podnoszący na duchu głos:

„Nie martw się, ból ustanie.”

W wieku zaledwie pięciu lat przyjąłem to zapewnienie z radością i niewinnością. Wstałem i poszedłem do domu.

Kiedy dotarłem do domu i mój stary wujek zobaczył rozdarte ciało na mojej stopie, krzyknął na alarm. Szybko jak błyskawica wylał pół butelki jodyny na ranę. Ból był tak intensywny że zemdlałem.

Gdy byłem nieprzytomny, zobaczyłem stojącego przy mnie łysego mężczyznę ubranego w rdzawoczerwoną szatę, przyglądającego się badawczo mojej zranionej stopie. Tym samym głosem który słyszałem przy drodze poradził mi wymyć stopę czystą wodą. „Będziesz zdrowy,” powiedział łagodnie.

Kiedy otworzyłem oczy, byłem pewien że musiałem śnić. W pokoju nie było ze mną nikogo. Doczołgałem się do łazienki i delikatnie obmyłem ranę zimną wodą z kranu tak jak zostałem poinstruowany. Przez cały czas czułem jakąś niewidzialną siłę prowadzącą moją rękę. Miękkie niebieskie światło raz jeszcze zawirowało wokoło mojej biednej stopy. Czułem się kochany i radosny.

Wkrótce stopa zagoiła się i skóra wróciła do normalności. Dopiero wiele lat później dowiedziałem się, że łysy mężczyzna który uzdrowił moją stopę to ECK Mistrz Yaubl Sacabi. Otaczał mnie opieką przez wiele lat wcześniej zanim znalazłem Eckankar!

Jesteś tutaj:
Eckankar w PolsceCo to jest EckankarECK MistrzowieYaubl Sacabi → Opowiadanie J.T.