_
_
_

Delikatny opiekun

ECK Mistrz pojawia się przy łóżku mej pacjentki

M. B.

Dwanaście lat temu, zanim jeszcze byłam w Eckankar, pracowałam jako pielęgniarka na oddziale intensywnej terapii kardiologii. Pewnego dnia siostra oddziałowa powiedziała „Czemu nie troszczysz się o tę pacjentkę, Mario. Myślę że byłaby zadowolona z twej opieki.”

Kobieta miała na imię Anna. Po przejściu ataku serca w którym niemal nie umarła, postrzegała inne wymiary rzeczywistości. Inne pielęgniarki myślały że była pomylona i miała halucynacje. Ja wiedziałam że tak nie było.

Pewnego dnia zastałam ją rozgadaną ze swą ciotką Bertą i wujkiem Fredem, którzy oboje odeszli (zmarli) lata temu. Zapytała czy ich widzę.

„Nie, ale wierzę że ty możesz,” odpowiedziałam.

„Inni myślą że zwariowałam,” powiedziała.

Zapewniłam ją że ja tak nie myślę. Po kilku dniach zapytałam czy mogłaby widzieć kogokolwiek innego.

„Tak, tam stoi ktoś w rogu pokoju,” powiedziała. Nazwała go Ciemnym Aniołem i powiedziała że nie za bardzo go lubi. Nie myślała że on jest zły, tylko taki poważny. A on czekał na nią. Nie lubiła patrzeć na niego odkąd jego obecność oznaczała zbliżającą się śmierć.

„Pomódlmy się razem i poprosimy Boga by przysłał kogoś innego,” zaoferowałam. Jedyną modlitwą jaką obie znałyśmy była Modlitwa Pańska, więc zmówiłyśmy ją wspólnie. Kiedy skończyłyśmy, rzuciła okiem ponownie w róg pokoju. Ciemny Anioł poszedł sobie. Inny mężczyzna, z czarnymi, kędzierzawymi włosami i ciemnymi oczami zajął jego miejsce. Ubrany był w ciemnoczerwoną szatę związaną sznurem zamiast paska oraz sandały. Trzymał wysoką laskę.

„Wygląda jak mnich. Ma najpiękniejsze oczy,” powiedziała Anna.

Zapytałam o jego imię, a ona odparła „Re … bazzer.”

„Ma na imię Bizarre?” zapytałam.

„Oj, nie wiem jak. To jest Rumcajs,” powiedziała, odwołując się do starych dziecięcych bajek. Zauważyłam że robi się wzburzona, więc przestałam o tym mówić.

Aż do końca jej pobytu w szpitalu mężczyzna w rdzawoczerwonej szacie stał w rogu pokoju Anny. Otrzymała mnóstwo otuchy z jego obecności.

Dziewięć miesięcy po opiece nad Anną poszłam do ECK centrum i zobaczyłam po raz pierwszy obrazki ECK Mistrzów. Rozpoznałam Rebazara Tarzs jako Mistrza który przyniósł taką pociechę mojej pacjentce podczas choroby. Jest on tym ECK Mistrzem który pomagał Paulowi Twitchellowi ustanowić Eckankar jako współczesne nauki.

Jesteś tutaj:
Eckankar w PolsceCo to jest EckankarECK MistrzowieRebazar Tarzs → Opowiadanie M.B.